Biuletyn Informacji Publicznej

K o c i e    d r z e m k i

Pewnego dnia mały, szary kotek spał cichutko, zwinięty w kłębek, na parapecie okna i mruczał przez sen (mmmm – przedłużone „m” wzmacnia mięśnie krtani).

Nagły, silny podmuch wiatru kotka obudził. (wdech nosem - dmuchanie ustami, aby był jak najdłuższy powiew wiatru)

Otworzył zaspane oczka – trzykrotnie zamiauczał (miau, miau, miau),

potem przeciągnął się (przeciągamy się) i szeroko ziewnął. (szerokie ziewanie - aaa).

Zgrabnie zeskoczył z parapetu i rozejrzał się w poszukiwaniu swojej miski z mlekiem. Stała w pobliżu.

Kotek wysunął różowy języczek i pił mleczko ze smakiem. (delikatne ruchy języka markujące picie mleka)

Nagle dobiegło go szczekanie psa (hau, hau, hau),

kotek szerokim ruchem języka oblizał resztki mleka z pyszczka (oblizywanie górnej i dolnej wargi – buzia uchylona, wargi nieruchome)

i ruszył sprawdzić co zaniepokoiło psa.

Gdy go ujrzał, pies był bardzo zmęczony bieganiem i ciężko dyszał (język wysunięty na zewnątrz i dyszenie).

Tym co niepokoiło psa okazała się krowa, którą gospodarz wyprowadził na łąkę.

Krowa zaś beztrosko  żuła trawę, (żucie, koliste ruchy żuchwą przy zamkniętych ustach)

nie zwracając uwagi na pieska biegającego, z lewa na prawo przed swoją budą (język wykonuje ruchy od lewego do prawego kącika warg).

Nieopodal krówki, na podmokłej łące, kotek zauważył bociana z długim dziobem, który wypatrywał w trawie zielonych żab (usta w dziób bociana złączone wyciągnięte do przodu, potem rozciągnięte w uśmiechu, z niewidocznymi ząbkami, jak u zadowolonej żaby).

Niestety żab nie było, za to w wysokiej trawie sunął cicho sycząc wąż (przedłużone syczenie ssss).

Krówka na jego widok głośno zamuczała (muu, muu, muuu), a on natychmiast skrył się w zaroślach.

Na łące słychać było brzęczenie owadów (bzzz) i pszczół zbierających nektar.

Te dźwięki sprawiły, że mały kotek znów poczuł się senny, zwinął się w kłębek i cichutko mrucząc zasnął. (mmmm – przedłużone)