Biuletyn Informacji Publicznej

Wyprawa do myjni samochodowej

Pewnego dnia okazało się, że nasz samochód jest bardzo brudny. Należało pojechać nim do myjni samochodowej. Tatuś zapalił silnik samochodu (brum, brum, brum- naśladujmy odgłos zapalanego silnika) i ruszyliśmy.

Silnik warczał miarowo (przedłużane mmmmmm), a tatuś spokojnie pokonywał zakręty (dziecko imituje trzymanie kierownicy/ lub trzyma jakieś kółeczko i nim obraca w lewo i prawo, cały czas mruczymy jak samochodowy silnik).

Nagle stop – zatrzymaliśmy się na czerwonym świetle, tatuś miał bardzo zasępioną minę (chowamy wargi do środka, tak, że czerwień wargowa nie jest widoczna).

Po chwili ruszyliśmy w dalszą drogę. Dojechaliśmy na miejsce. Na początku należało umyć przedni zderzak samochodu (język oblizuje dolną wargę w jedną i drugą stronę).

Następnie umyty został dach auta (język oblizuje górną wargę w  jedną i drugą stronę).  Należało wyczyścić również boczne lusterka (język sięga kolejno do lewego i prawego kącika ust i czyści te miejsca).

Koniecznie trzeba było wymyć przednią szybę (język wsuwa się pomiędzy wargi, a zęby i oblizuje zamknięte wargi od środka).

Na szybie zostały jednak zacieki, które czyścimy dokładnie (szeroko otwarte usta i język myje górne zęby z zewnątrz i od środka).

Dwie smugi pozostały nadal w dolnej części szyby (myjemy zęby dolne przy otwartej buzi od zewnątrz i od wewnątrz).

Teraz pora na czyszczenie wnętrza (środka) samochodu. Myjemy wsteczne lusterko (czubek języka masuje górny wałeczek dziąsłowy, buzia uchylona, broda nieruchoma).

Wycieramy boczne szyby samochodu (przy zamkniętych ustach język okrężnymi ruchami masuje wewnętrzną stronę policzków).

Odkurzamy jeszcze sufit w samochodzie (językiem wędrujemy po podniebieniu od górnych zębów w kierunku gardła i z powrotem – broda nieruchoma).

Na koniec trzeba zebrać odkurzaczem okruszki z podłogi auta (czubek języka wykonuje ruchy na dnie jamy ustnej, buzia uchylona).

Jeszcze tylko trzepanie dywaników (szeroki język wędruje raz na górną, raz na dolną wargę - nie na brodę) i możemy wracać do domu.

Auto jest czyściutkie. (W drodze powrotnej też możemy warczeć jak silnik samchodu – mmmmmmmmmmmmm i zatrzymać się na czerwonym świetle)

(historyjka zawiera elementy proponowane w książkach Wspomaganie rozwoju mowy dziecka w wieku przedszkolnym D. Emiluta-Rozya oraz Zabawy z najmłodszymi dziećmi  W. Szumanówna)